UPAŁY NIE ODPUSZCZAJĄ

Po dość chłodnym, jak na ostanie standardy poranku - ledwie 23 stopnie Celsjusza - wszystko wróciło do upalnej normy. Rozgrzane do granic możliwości miasto nie jest miejscem przyjaznym ani dla ludzi, ani dla zwierząt. Jedynym antidotum jest woda - a tej, jak zapewnia ZWiK, na szczęście w Łodzi nie zabraknie.

Anna Gozdek

0 Komentarze Dodaj komentarz
- brak komentarzy -

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
TV TOYA nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Z dnia:

Informacje sportowe